PODRÓŻE GULIWERA

Spektakl w wyłącznie kobiecej obsadzie stawia istotne pytania: Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie inny, lepszy świat, skoro każda taka próba mniej lub bardziej przypomina to, co już dobrze znamy? Podróż Guliwera do kraju Houyhnhnmów po doświadczeniach totalitaryzmów XX wieku nie napawa optymizmem. Jak zatem budować lepszy świat, skoro mamy taką trudność w wyobrażeniu go sobie? Fiasko alternatywy nakreślonej przez Swifta powtarza się w każdym współczesnym pomyśle na zmianę świata. Niepostrzeżenie najpowszechniejszym gestem staje się wzruszenie ramion, a uczuciem najbardziej uniwersalnym – lęk. W przyszłości najważniejsze może okazać się pytanie nie o to, czy stworzymy nowy porządek, który położy kres gnębiącym nas katastrofom, lecz o to, czy taki porządek jesteśmy w stanie sobie w ogóle wyobrazić? Trudno nie zgodzić się z diagnozami twórców inscenizacji, która sięgając po motyw doświadczeń Guliwera opowiada o naszym świecie językiem odbiegającym od ugładzonych szkolnych czytanek.