'

Ułatwienia dostępu

Bilety online

Czwartek, 15.10.2026
Plakat
na podstawie scenariusza autorstwa Luka Percevala w tłumaczeniu Sławy Lisieckiej pt.: "KARMA - ZOLA"
Reż. Luk Perceval

Duża Scena, ul. Jagiellońska 1
czas trwania 2 godziny 30 minut

Luk Perceval, reżyser 3SIÓSTR i Pewnego długiego dnia powrócił na scenę Narodowego Starego Teatru w Krakowie, przygotowując adaptację monumentalnego cyklu powieści Les Rougon‑Macquart autorstwa Emile’a Zoli, jednego z najsłynniejszych pisarzy francuskich. Autor opisał w 20 tomach losy jednej fikcyjnej rodziny Rougon‑Macquartów, bohaterami czyniąc biznesmanów, ekspedientki, rewolucjonistów, prostytutki, górników czy lekarki. Każdy członek/członkini rodziny mierzy się z tym, co poprzednie pokolenie przekazało mu/jej w spadku: biedą, alkoholizmem, szaleństwem, ambicją, talentem artystycznym. Jednocześnie pozostaje pod wpływem rzeczywistości, w jakiej funkcjonuje. Zola przedstawił w cyklu głębokie zmiany społeczne i gospodarcze końca XIX wieku, tworząc poruszające historie o chciwości, pożądaniu, poszukiwaniu szczęścia, miłości i lepszego życia.W swojej adaptacji słynnej sagi Luk Perceval zadaje na nowo postawione przez Zolę pytania: co determinuje rozwój ludzkości? Skąd przybywamy? Jak staliśmy się ludźmi, którymi jesteśmy dzisiaj? Czy ludzkość może stać się „lepsza”?
Obsada

Anna Dymna
Roman Gancarczyk
Magda Grąziowska
Ewa Kaim
Aleksandra Nowosadko
Małgorzata Zawadzka
Krzysztof Zawadzki
Justyna Skoczek muzyka na żywo
Twórcy
Luk Perceval Reżyseria, scenariusz
Annette Kurz Scenografia
Annelies Vanlaere Kostiumy
Mark Van Denesse Reżyseria światła
Ted Stoffer Choreografia
Justyna Skoczek Muzyka i wykonanie na żywo
Sława Lisiecka Tłumaczenie
Maja Wisła-Szopińska Asystentka reżysera, dramaturgia, tłumaczka
Renée Feveere Asystentka scenografki
Julia Ulman Asystentka kostiumografki, scenografki i reżysera świateł
Magdalena Litwa Asystentka reżysera (WRD AST)
Katarzyna Gaweł Inspicjentka czytaj więcej
Grafika reklamowa
na motywach sztuki Freda Apke ("Furchtbar traurig"), scenariusz: Marta Konarzewska
reż. Ewa Kaim

Nowa Scena ul. Jagiellońska 1
czas trwania 1 godzina 30 minut

On i Ona spotykają się w dziwnym miejscu o niezwykłej porze. Ona tu przyszła „ponapawać się” blaskiem księżyca, On – jakby nigdy stąd nie odchodził. Miejsce nad przepaścią, co to za miejsce? Ona mówi, że chce pooddychać w ciszy, a potem nie przestaje z siebie wyrzucać słów. On – nie chce jej obecności, nie chce dialogu, a potem podkręca jej słowa w szaleńczą błazenadę. Niekiedy bezlitośnie: „komizm, by wywołać należyty skutek, wymaga chwilowego znieczulenia serca”. Przez sporą ilość czasu jest po prostu strasznie śmiesznie – między Nim i Nią rozgrywa się osobliwa farsa. Z biegiem nocy komedia zaczyna się jednak rozszczelniać, odsłaniać swoje prawdziwe powody, rozpacz zapanowania nad czymś, nad czym wszystkie inne sposoby panowania zawiodły.
„Zbudowaliśmy wokół spektaklu Freda Apke zupełnie nowy świat. Jego sztuka posłużyła nam do ironicznego zbliżenia się do dwójki ludzi zmagających się z dramatem straty. Zadajemy pytania o możliwość powrotu więzi, bliskości, czułości. Poprzez aspekt komedii opowiadamy o bardzo trudnym, może najtrudniejszym, momencie w ich życiu”.
Ewa Kaim
„Dopisany wątek z przeszłości konfrontuje nas z dramatem: zbyt wiele młodych osób nie kocha tego świata wystarczająco mocno, żeby w nim zostać.”
Marta Konarzewska
„Strasznie śmieszne” jest w spektaklu Ewy Kaim to, co wynika ze spotkania dwóch bardzo różniących się od siebie osób w zaskakujących okolicznościach – nocą, nad przepaścią. „Okropnie smutne” jest to, co przywiodło te osoby do miejsca spotkania oraz fakt, że nie jest ono przypadkowe. Wydarza się na mocy przyjętej przez tych dwoje konwencji, która umożliwia im chwilę porozumienia i bliskości, z których zrezygnowali wiele lat wcześniej, decydując się na rozstanie. […] Nadmiarowość kreacji Segdy, budowana przez szybkie podawanie tekstu oraz gwałtowne ruchy, kontrastuje ze środkami charakterystycznymi dla aktorstwa Kalety. Minimalizując ekspresję słowną, aktor komunikuje publiczności swoje stany i reakcje na działania kobiety poprzez niewielkie ruchy ciała, gesty, miny, wtrącane półsłówka. Zuzanna Berendt, teatralny.pl
On i Ona spotykają się w dziwnym miejscu o niezwykłej porze. Ona tu przyszła „ponapawać się” blaskiem księżyca, On – jakby nigdy stąd nie odchodził. Miejsce nad przepaścią, co to za miejsce? Ona mówi, że chce pooddychać w ciszy, a potem nie przestaje z siebie wyrzucać słów. On – nie chce jej obecności, nie chce dialogu, a potem podkręca jej słowa w szaleńczą błazenadę. Niekiedy bezlitośnie: „komizm, by wywołać należyty skutek, wymaga chwilowego znieczulenia serca”. Przez sporą ilość czasu jest po prostu strasznie śmiesznie – między Nim i Nią rozgrywa się osobliwa farsa. Z biegiem nocy komedia zaczyna się jednak rozszczelniać, odsłaniać swoje prawdziwe powody, rozpacz zapanowania nad czymś, nad czym wszystkie inne sposoby panowania zawiodły.
„Zbudowaliśmy wokół spektaklu Freda Apke zupełnie nowy świat. Jego sztuka posłużyła nam do ironicznego zbliżenia się do dwójki ludzi zmagających się z dramatem straty. Zadajemy pytania o możliwość powrotu więzi, bliskości, czułości. Poprzez aspekt komedii opowiadamy o bardzo trudnym, może najtrudniejszym, momencie w ich życiu”.
Ewa Kaim
„Dopisany wątek z przeszłości konfrontuje nas z dramatem: zbyt wiele młodych osób nie kocha tego świata wystarczająco mocno, żeby w nim zostać.”
Marta Konarzewska
„Strasznie śmieszne” jest w spektaklu Ewy Kaim to, co wynika ze spotkania dwóch bardzo różniących się od siebie osób w zaskakujących okolicznościach – nocą, nad przepaścią. „Okropnie smutne” jest to, co przywiodło te osoby do miejsca spotkania oraz fakt, że nie jest ono przypadkowe. Wydarza się na mocy przyjętej przez tych dwoje konwencji, która umożliwia im chwilę porozumienia i bliskości, z których zrezygnowali wiele lat wcześniej, decydując się na rozstanie. […] Nadmiarowość kreacji Segdy, budowana przez szybkie podawanie tekstu oraz gwałtowne ruchy, kontrastuje ze środkami charakterystycznymi dla aktorstwa Kalety. Minimalizując ekspresję słowną, aktor komunikuje publiczności swoje stany i reakcje na działania kobiety poprzez niewielkie ruchy ciała, gesty, miny, wtrącane półsłówka.Zuzanna Berendt, teatralny.pl
Obsada:
Dorota Segda
Zbigniew W. Kaleta
Twórcy:
Ewa Kaim - Reżyseria
Marta Konarzewska - Scenariusz, adaptacja
Marta Klubowicz - Przekład sztuki Freda Apke
Mirek Kaczmarek - Scenografia, kostiumy, wideo, reżyseria światła
Łukasz Bzowski - Muzyka
Krzysztof Sokołowski - Inspicjent, sufler czytaj więcej
Grafika reklamowa
75 min bez przerwy
Spektakl muzyczny
reż Ewa Kaim
Scena Kameralna, ul. Starowiślna 21

Kwadrat jest spektaklem muzycznym, w którym aktorom towarzyszy kwartet smyczkowy na żywo – komentując i akompaniując dialogowi głównych bohaterów.

Dwóch chłopaków, przyjaciół skazanych na siebie nawzajem w nieokreślonej, zamkniętej przestrzeni. Dyskomfort jej dzielenia, potęgowany presją napierającego zewsząd zagrożenia nie pozostaje bez wpływu na psychiczną kondycję bohaterów. Porozumiewają się głównie za pomocą gestów i spojrzeń, a słowa, które zatraciły pierwotną funkcję, powracają tylko w piosenkach, przewijają się niczym klisze z minionego życia.

Spektakl Kwadrat to groteskowa opowieść o przyjacielskiej relacji, której tłem staje się niezrozumiała wojna. Opowieść o samotności dwójki młodych ludzi wobec siebie i świata, o niemożności dialogu w czasie, kiedy wyczerpują się podstawowe znaki komunikacyjne, bo z każdą chwilą gaśnie nadzieja na ratunek. Nie ma szansy powrotu do rzeczywistości sprzed katastrofy – możliwości cofnięcia do czasu sprzed zamknięcia w mentalnej klatce KWADRATU. Bohaterowie jednak uparcie wierzą w możliwość zmiany rzeczywistości, która ich tak mocno więzi i dotyka, próbują podtrzymać pozory, rytuały codzienności. Mozolnie budują je dzień za dniem odwołując się do wspólnej przeszłości, do znanych schematów zachowań, do mocy łączącej ich relacji.

Muzyka staje się jedynym sposobem na wyrażanie emocji i uczuć, chroni umysł przed ostatecznym rozpadem, spaja fragmenty połamanego obrazu świata. Pozwala zapomnieć, że bezpieczne schronienie mimowolnie stało się celą, a człowiek, który do tej pory był tak bliski, stopniowo staje się coraz bardziej dręczący, niezrozumiały a nawet obcy.

Czy muzyka może ocalić nas przed nami samymi?

Jaki jest przepis na konfrontacje wojny i młodych ludzi?

Jak wygląda recepta na znalezienie sobie miejsca w świecie, który wypiera nas na każdym kroku? Jak mierzyć się z potęgującym się lękiem i brakiem nadziei?

Co dzieje się z ludźmi w miejscu, z którego nie ma wyjścia?

Ta poklatkowa historia próbuje na nowo zinterpretować słowa, takie jak przyjaźń i prawdziwa odpowiedzialność za drugiego człowieka. Słowa, które pomału jałowieją w ustach obywateli bezpiecznych, wolnych i demokratycznych krajów. Może warto je sobie przypomnieć?

NARRACJĄ SPEKTAKLU SĄ PIOSENKI Z REPERTUARU Kultu, Lao Che, Króla, Nosowskiej, Maanamu I INNYCH WSPÓŁCZESNYCH POLSKICH TWÓRCÓW.

Scenariusz KWADRATU powstał pod koniec 2019 roku. Nie wiedzieliśmy wtedy, co nastąpi, jak przeobrazi się nasza rzeczywistość, w jak dramatycznym momencie zwrotnym historii znajdzie się nasz świat. Jak straszliwie mocno podważone zostaną podwaliny pokoju i stabilizacji państw. Od tamtej pory nie zmieniliśmy w spektaklu nic.

Premiera spektaklu miała miejsce podczas 41. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (2021). Spektakl zdobył Tukana Publiczności OFF podczas tego festiwalu.

Jest ich dwóch; jeden stanowczy, ostry, pewny siebie; drugi delikatniejszy, niezdarny, trochę nieśmiały. Obaj są sobą, tobą i mną. Są każdym i nikim. Skazani na siebie nawzajem uczą się ze sobą rozmawiać, komunikować; żyć. Wyczuwalna jest silna więź pomiędzy aktorami, co przekłada się na jakość spektaklu; bawią się formą, gestem i dźwiękiem, są zabawni i wzruszający. Oprócz tego są oczywiście świetni aktorsko i wokalnie zachwycający, energiczni i charyzmatyczni. […] Zaletą tego spektaklu jest muzyka grana na żywo, która sprawia, że staje się on autentyczny pod każdym względem, gdyż każdy jego element powstaje na oczach widzów.

Adriana Markowska, Dziennik Teatralny Kraków

OBSADA

Stanisław Linowski
Łukasz Szczepanowski
Muzycy:
Łukasz Bzowski (piano)
Grzegorz Bąk (gitara basowa)
Michał Peiker (perkusja)
Kwartet smyczkowy
Magdalena Ksiądzyna, Jan Mleczko - I skrzypce
Krystyna Wasik, Agata Francuz - II skrzypce
Małgorzata Szczepanowska - altówka
Zuzanna Siepietowska, Maciej Baran - wiolonczela

Dostępność dla osób z niepełnosprawnościami:

Budynek Sceny Kameralnej niestety nie jest dostępny dla osób poruszających się na wózku. Do wnętrza teatru prowadzą schody.
Na widowni nie ma miejsc dostosowanych do potrzeb osób poruszających się na wózku.
W budynku nie ma toalety dla osób poruszających się na wózku. Do toalet prowadzą schody. Jedna z toalet posiada udogodnienia takie jak poręcze. Będą one wsparciem dla seniorów z ograniczoną mobilnością i osób poruszających się przy pomocy kuli lub laski.
Na całej widowni jest rozłożona pętla indukcyjna. Dzięki niej widzowie i widzki z aparatami słuchowymi mogą wyraźniej i bardziej komfortowo odbierać dźwięki ze sceny.
Więcej informacji w zakładce: Teatr bez barier

Przepraszamy za liczne bariery. Dążymy do większej dostępności przestrzeni.

Zapraszamy do kontaktu: Katarzyna Peplinska-Pietrzak, e-mail: dostepnosc@stary.pl, tel./SMS: 504 859 246 czytaj więcej
Czwartek, 15.10.2026
Plakat
na podstawie scenariusza autorstwa Luka Percevala w tłumaczeniu Sławy Lisieckiej pt.: "KARMA - ZOLA"
Reż. Luk Perceval

Duża Scena, ul. Jagiellońska 1
czas trwania 2 godziny 30 minut

Luk Perceval, reżyser 3SIÓSTR i Pewnego długiego dnia powrócił na scenę Narodowego Starego Teatru w Krakowie, przygotowując adaptację monumentalnego cyklu powieści Les Rougon‑Macquart autorstwa Emile’a Zoli, jednego z najsłynniejszych pisarzy francuskich. Autor opisał w 20 tomach losy jednej fikcyjnej rodziny Rougon‑Macquartów, bohaterami czyniąc biznesmanów, ekspedientki, rewolucjonistów, prostytutki, górników czy lekarki. Każdy członek/członkini rodziny mierzy się z tym, co poprzednie pokolenie przekazało mu/jej w spadku: biedą, alkoholizmem, szaleństwem, ambicją, talentem artystycznym. Jednocześnie pozostaje pod wpływem rzeczywistości, w jakiej funkcjonuje. Zola przedstawił w cyklu głębokie zmiany społeczne i gospodarcze końca XIX wieku, tworząc poruszające historie o chciwości, pożądaniu, poszukiwaniu szczęścia, miłości i lepszego życia.W swojej adaptacji słynnej sagi Luk Perceval zadaje na nowo postawione przez Zolę pytania: co determinuje rozwój ludzkości? Skąd przybywamy? Jak staliśmy się ludźmi, którymi jesteśmy dzisiaj? Czy ludzkość może stać się „lepsza”?
Obsada

Anna Dymna
Roman Gancarczyk
Magda Grąziowska
Ewa Kaim
Aleksandra Nowosadko
Małgorzata Zawadzka
Krzysztof Zawadzki
Justyna Skoczek muzyka na żywo
Twórcy
Luk Perceval Reżyseria, scenariusz
Annette Kurz Scenografia
Annelies Vanlaere Kostiumy
Mark Van Denesse Reżyseria światła
Ted Stoffer Choreografia
Justyna Skoczek Muzyka i wykonanie na żywo
Sława Lisiecka Tłumaczenie
Maja Wisła-Szopińska Asystentka reżysera, dramaturgia, tłumaczka
Renée Feveere Asystentka scenografki
Julia Ulman Asystentka kostiumografki, scenografki i reżysera świateł
Magdalena Litwa Asystentka reżysera (WRD AST)
Katarzyna Gaweł Inspicjentka czytaj więcej
Grafika reklamowa
na motywach sztuki Freda Apke ("Furchtbar traurig"), scenariusz: Marta Konarzewska
reż. Ewa Kaim

Nowa Scena ul. Jagiellońska 1
czas trwania 1 godzina 30 minut

On i Ona spotykają się w dziwnym miejscu o niezwykłej porze. Ona tu przyszła „ponapawać się” blaskiem księżyca, On – jakby nigdy stąd nie odchodził. Miejsce nad przepaścią, co to za miejsce? Ona mówi, że chce pooddychać w ciszy, a potem nie przestaje z siebie wyrzucać słów. On – nie chce jej obecności, nie chce dialogu, a potem podkręca jej słowa w szaleńczą błazenadę. Niekiedy bezlitośnie: „komizm, by wywołać należyty skutek, wymaga chwilowego znieczulenia serca”. Przez sporą ilość czasu jest po prostu strasznie śmiesznie – między Nim i Nią rozgrywa się osobliwa farsa. Z biegiem nocy komedia zaczyna się jednak rozszczelniać, odsłaniać swoje prawdziwe powody, rozpacz zapanowania nad czymś, nad czym wszystkie inne sposoby panowania zawiodły.
„Zbudowaliśmy wokół spektaklu Freda Apke zupełnie nowy świat. Jego sztuka posłużyła nam do ironicznego zbliżenia się do dwójki ludzi zmagających się z dramatem straty. Zadajemy pytania o możliwość powrotu więzi, bliskości, czułości. Poprzez aspekt komedii opowiadamy o bardzo trudnym, może najtrudniejszym, momencie w ich życiu”.
Ewa Kaim
„Dopisany wątek z przeszłości konfrontuje nas z dramatem: zbyt wiele młodych osób nie kocha tego świata wystarczająco mocno, żeby w nim zostać.”
Marta Konarzewska
„Strasznie śmieszne” jest w spektaklu Ewy Kaim to, co wynika ze spotkania dwóch bardzo różniących się od siebie osób w zaskakujących okolicznościach – nocą, nad przepaścią. „Okropnie smutne” jest to, co przywiodło te osoby do miejsca spotkania oraz fakt, że nie jest ono przypadkowe. Wydarza się na mocy przyjętej przez tych dwoje konwencji, która umożliwia im chwilę porozumienia i bliskości, z których zrezygnowali wiele lat wcześniej, decydując się na rozstanie. […] Nadmiarowość kreacji Segdy, budowana przez szybkie podawanie tekstu oraz gwałtowne ruchy, kontrastuje ze środkami charakterystycznymi dla aktorstwa Kalety. Minimalizując ekspresję słowną, aktor komunikuje publiczności swoje stany i reakcje na działania kobiety poprzez niewielkie ruchy ciała, gesty, miny, wtrącane półsłówka. Zuzanna Berendt, teatralny.pl
On i Ona spotykają się w dziwnym miejscu o niezwykłej porze. Ona tu przyszła „ponapawać się” blaskiem księżyca, On – jakby nigdy stąd nie odchodził. Miejsce nad przepaścią, co to za miejsce? Ona mówi, że chce pooddychać w ciszy, a potem nie przestaje z siebie wyrzucać słów. On – nie chce jej obecności, nie chce dialogu, a potem podkręca jej słowa w szaleńczą błazenadę. Niekiedy bezlitośnie: „komizm, by wywołać należyty skutek, wymaga chwilowego znieczulenia serca”. Przez sporą ilość czasu jest po prostu strasznie śmiesznie – między Nim i Nią rozgrywa się osobliwa farsa. Z biegiem nocy komedia zaczyna się jednak rozszczelniać, odsłaniać swoje prawdziwe powody, rozpacz zapanowania nad czymś, nad czym wszystkie inne sposoby panowania zawiodły.
„Zbudowaliśmy wokół spektaklu Freda Apke zupełnie nowy świat. Jego sztuka posłużyła nam do ironicznego zbliżenia się do dwójki ludzi zmagających się z dramatem straty. Zadajemy pytania o możliwość powrotu więzi, bliskości, czułości. Poprzez aspekt komedii opowiadamy o bardzo trudnym, może najtrudniejszym, momencie w ich życiu”.
Ewa Kaim
„Dopisany wątek z przeszłości konfrontuje nas z dramatem: zbyt wiele młodych osób nie kocha tego świata wystarczająco mocno, żeby w nim zostać.”
Marta Konarzewska
„Strasznie śmieszne” jest w spektaklu Ewy Kaim to, co wynika ze spotkania dwóch bardzo różniących się od siebie osób w zaskakujących okolicznościach – nocą, nad przepaścią. „Okropnie smutne” jest to, co przywiodło te osoby do miejsca spotkania oraz fakt, że nie jest ono przypadkowe. Wydarza się na mocy przyjętej przez tych dwoje konwencji, która umożliwia im chwilę porozumienia i bliskości, z których zrezygnowali wiele lat wcześniej, decydując się na rozstanie. […] Nadmiarowość kreacji Segdy, budowana przez szybkie podawanie tekstu oraz gwałtowne ruchy, kontrastuje ze środkami charakterystycznymi dla aktorstwa Kalety. Minimalizując ekspresję słowną, aktor komunikuje publiczności swoje stany i reakcje na działania kobiety poprzez niewielkie ruchy ciała, gesty, miny, wtrącane półsłówka.Zuzanna Berendt, teatralny.pl
Obsada:
Dorota Segda
Zbigniew W. Kaleta
Twórcy:
Ewa Kaim - Reżyseria
Marta Konarzewska - Scenariusz, adaptacja
Marta Klubowicz - Przekład sztuki Freda Apke
Mirek Kaczmarek - Scenografia, kostiumy, wideo, reżyseria światła
Łukasz Bzowski - Muzyka
Krzysztof Sokołowski - Inspicjent, sufler czytaj więcej
Grafika reklamowa
75 min bez przerwy
Spektakl muzyczny
reż Ewa Kaim
Scena Kameralna, ul. Starowiślna 21

Kwadrat jest spektaklem muzycznym, w którym aktorom towarzyszy kwartet smyczkowy na żywo – komentując i akompaniując dialogowi głównych bohaterów.

Dwóch chłopaków, przyjaciół skazanych na siebie nawzajem w nieokreślonej, zamkniętej przestrzeni. Dyskomfort jej dzielenia, potęgowany presją napierającego zewsząd zagrożenia nie pozostaje bez wpływu na psychiczną kondycję bohaterów. Porozumiewają się głównie za pomocą gestów i spojrzeń, a słowa, które zatraciły pierwotną funkcję, powracają tylko w piosenkach, przewijają się niczym klisze z minionego życia.

Spektakl Kwadrat to groteskowa opowieść o przyjacielskiej relacji, której tłem staje się niezrozumiała wojna. Opowieść o samotności dwójki młodych ludzi wobec siebie i świata, o niemożności dialogu w czasie, kiedy wyczerpują się podstawowe znaki komunikacyjne, bo z każdą chwilą gaśnie nadzieja na ratunek. Nie ma szansy powrotu do rzeczywistości sprzed katastrofy – możliwości cofnięcia do czasu sprzed zamknięcia w mentalnej klatce KWADRATU. Bohaterowie jednak uparcie wierzą w możliwość zmiany rzeczywistości, która ich tak mocno więzi i dotyka, próbują podtrzymać pozory, rytuały codzienności. Mozolnie budują je dzień za dniem odwołując się do wspólnej przeszłości, do znanych schematów zachowań, do mocy łączącej ich relacji.

Muzyka staje się jedynym sposobem na wyrażanie emocji i uczuć, chroni umysł przed ostatecznym rozpadem, spaja fragmenty połamanego obrazu świata. Pozwala zapomnieć, że bezpieczne schronienie mimowolnie stało się celą, a człowiek, który do tej pory był tak bliski, stopniowo staje się coraz bardziej dręczący, niezrozumiały a nawet obcy.

Czy muzyka może ocalić nas przed nami samymi?

Jaki jest przepis na konfrontacje wojny i młodych ludzi?

Jak wygląda recepta na znalezienie sobie miejsca w świecie, który wypiera nas na każdym kroku? Jak mierzyć się z potęgującym się lękiem i brakiem nadziei?

Co dzieje się z ludźmi w miejscu, z którego nie ma wyjścia?

Ta poklatkowa historia próbuje na nowo zinterpretować słowa, takie jak przyjaźń i prawdziwa odpowiedzialność za drugiego człowieka. Słowa, które pomału jałowieją w ustach obywateli bezpiecznych, wolnych i demokratycznych krajów. Może warto je sobie przypomnieć?

NARRACJĄ SPEKTAKLU SĄ PIOSENKI Z REPERTUARU Kultu, Lao Che, Króla, Nosowskiej, Maanamu I INNYCH WSPÓŁCZESNYCH POLSKICH TWÓRCÓW.

Scenariusz KWADRATU powstał pod koniec 2019 roku. Nie wiedzieliśmy wtedy, co nastąpi, jak przeobrazi się nasza rzeczywistość, w jak dramatycznym momencie zwrotnym historii znajdzie się nasz świat. Jak straszliwie mocno podważone zostaną podwaliny pokoju i stabilizacji państw. Od tamtej pory nie zmieniliśmy w spektaklu nic.

Premiera spektaklu miała miejsce podczas 41. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (2021). Spektakl zdobył Tukana Publiczności OFF podczas tego festiwalu.

Jest ich dwóch; jeden stanowczy, ostry, pewny siebie; drugi delikatniejszy, niezdarny, trochę nieśmiały. Obaj są sobą, tobą i mną. Są każdym i nikim. Skazani na siebie nawzajem uczą się ze sobą rozmawiać, komunikować; żyć. Wyczuwalna jest silna więź pomiędzy aktorami, co przekłada się na jakość spektaklu; bawią się formą, gestem i dźwiękiem, są zabawni i wzruszający. Oprócz tego są oczywiście świetni aktorsko i wokalnie zachwycający, energiczni i charyzmatyczni. […] Zaletą tego spektaklu jest muzyka grana na żywo, która sprawia, że staje się on autentyczny pod każdym względem, gdyż każdy jego element powstaje na oczach widzów.

Adriana Markowska, Dziennik Teatralny Kraków

OBSADA

Stanisław Linowski
Łukasz Szczepanowski
Muzycy:
Łukasz Bzowski (piano)
Grzegorz Bąk (gitara basowa)
Michał Peiker (perkusja)
Kwartet smyczkowy
Magdalena Ksiądzyna, Jan Mleczko - I skrzypce
Krystyna Wasik, Agata Francuz - II skrzypce
Małgorzata Szczepanowska - altówka
Zuzanna Siepietowska, Maciej Baran - wiolonczela

Dostępność dla osób z niepełnosprawnościami:

Budynek Sceny Kameralnej niestety nie jest dostępny dla osób poruszających się na wózku. Do wnętrza teatru prowadzą schody.
Na widowni nie ma miejsc dostosowanych do potrzeb osób poruszających się na wózku.
W budynku nie ma toalety dla osób poruszających się na wózku. Do toalet prowadzą schody. Jedna z toalet posiada udogodnienia takie jak poręcze. Będą one wsparciem dla seniorów z ograniczoną mobilnością i osób poruszających się przy pomocy kuli lub laski.
Na całej widowni jest rozłożona pętla indukcyjna. Dzięki niej widzowie i widzki z aparatami słuchowymi mogą wyraźniej i bardziej komfortowo odbierać dźwięki ze sceny.
Więcej informacji w zakładce: Teatr bez barier

Przepraszamy za liczne bariery. Dążymy do większej dostępności przestrzeni.

Zapraszamy do kontaktu: Katarzyna Peplinska-Pietrzak, e-mail: dostepnosc@stary.pl, tel./SMS: 504 859 246 czytaj więcej